Przejdź do treści
Larnaka, Cypr
BINA CYINNOVATION HUBLarnaka · zał. 2026
+Health25 sierpnia 20265 min read

Kryzys upłałowy na Cyprze, ryzyko udaru od narkotyków i rola snu w starzeniu się

Stan zagrożenia upałami na Cyprze, ryzyko udaru od narkotyków rekreacyjnych i badanie Nature mapujące rolę snu w starzeniu się 17 narządów.

By Dr. Asher Knippel

Pięć relacji ze wtorku, 25 sierpnia 2026 roku, i poprzedzających go 72 godzin.

Wtorek, 25 sierpnia: Cypr wydaje trzecie z rzędu ostrzeżenie przed upałami — szpitale się przepełniają

Służba Meteorologiczna Cypru wydała we wtorek żółte ostrzeżenie przed upałami trzeci dzień z rzędu, z temperaturami w głębi wyspy spodziewanymi na poziomie 41°C lub powyżej. Izby przyjęć i oddziały ratunkowe publicznych szpitali w całym kraju, w tym w nadmorskich rejonach, gdzie turyści i miejscowi tłoczą się na plażach, odnotowały wyraźny wzrost liczby pacjentów z wyczerpaniem cieplnym, odwodnieniem i nieżytem żołądkowo-jelitowym. Szpitale uruchomiły łóżka rezerwowe i odwołały personel z urlopów letnich, aby zapewnić pełne funkcjonowanie oddziałów krytycznych. Ministerstwo Zdrowia zaapelowało do mieszkańców, zwłaszcza osób starszych, małych dzieci i pracowników na świeżym powietrzu, o pozostanie w pomieszczeniach między godziną 11:00 a 17:00, regularne picie wody przez cały dzień oraz sprawdzanie sąsiadów mieszkających samotnie.

Cypr należy do krajów śródziemnomorskich najbardziej narażonych na przedłużające się fale upałów zgodnie z obecnymi trendami klimatycznymi — wynika to z danych WHO. Liczba przyjęć w trybie nagłym jest pogarszana przez braki kadrowe wynikające z urlopów letnich, a władze zdrowotne uważnie monitorują sytuację. Osoby z przewlekłymi chorobami sercowo-naczyniowymi lub układu oddechowego są narażone na najwyższe dodatkowe ryzyko podczas długotrwałych zdarzeń cieplnych tego rodzaju.

Poniedziałek, 24 sierpnia: Popularne leki mogą na długo zmieniać mikrobiom jelitowy — nawet lata po zakończeniu kuracji

Badanie przeprowadzone na ponad 2500 osobach, opublikowane w poniedziałek w czasopiśmie mSystems Amerykańskiego Towarzystwa Mikrobiologicznego, wykazało, że niemal połowa z 186 testowanych leków powodowała wykrywalne zmiany w mikrobiomie jelitowym — i że dla wielu z nich zmiany te utrzymywały się przez lata po zaprzestaniu stosowania. Efekt był najsilniejszy w przypadku antybiotyków, od dawna znanych z zaburzania flory jelitowej, jednak analiza udokumentowała również trwałe zmiany związane z lekami przeciwdepresyjnymi (zwłaszcza SSRI), beta-blokerami, inhibitorami pompy protonowej i benzodiazepinami. W przypadku niektórych leków efekt miał charakter addytywny: wielokrotne stosowanie nasilało zaburzenia.

Wśród zidentyfikowanych mechanizmów stwierdzono, że beta-blokery i antydepresanty z grupy SSRI zmieniają funkcje bakterii zaangażowanych w biosyntezę witamin, co może mieć szersze konsekwencje dla zdrowia gospodarza. Badacze zaznaczają, że wyniki nie dowodzą klinicznej szkodliwości żadnego konkretnego leku — wiele z analizowanych preparatów przynosi wyraźne korzyści terapeutyczne — ale sugerują, że pełna historia przepisywanych leków danej osoby, w tym terapii zakończonych wiele lat temu, może częściowo wyjaśniać różnice mikrobiologiczne obserwowane dziś przez naukowców między poszczególnymi jednostkami.

Niedziela–poniedziałek, 23–24 sierpnia: Badanie w Nature mapuje „optymalne pasmo snu” dla 17 narządów

Przełomowe badanie opublikowane w Nature — które w tym tygodniu zyskało szerokie zainteresowanie po briefingach prasowych w King’s College London i Centrum Medycznym Irvinga Uniwersytetu Columbia — przeanalizowało dane ok. 500 000 dorosłych z UK Biobank i zastosowało uczenie maszynowe do śledzenia 23 biologicznych zegarów starzenia obejmujących 17 układów narządów, w tym mózg, serce, płuca, wątrobę i układ odpornościowy.

Centralnym ustaleniem była krzywa w kształcie litery U: zarówno spanie poniżej sześciu godzin, jak i powyżej ośmiu godzin na dobę wiązało się z szybszym starzeniem biologicznym niemal każdego badanego narządu. Najwolniejsze starzenie obserwowano u osób deklarujących od 6,4 do 7,8 godziny snu na dobę, przy czym optymalny punkt dla starzenia mózgu wynosił ok. 7,8 godziny dla kobiet i 7,7 godziny dla mężczyzn. Narządy stareją się w różnym tempie i nie są jednakowo wrażliwe na wzorce snu, zaznaczają badacze: układ odpornościowy, mózg i układ sercowo-naczyniowy wykazywały najsilniejszy związek z długością snu.

Badanie ma charakter obserwacyjny: spanie poza optymalnym zakresem może odzwierciedlać chorobę podstawową lub zły stan zdrowia, a nie być wyłączną przyczyną przyspieszonego starzenia. Wyjątkowość tej pracy wynika z jej skali — 17 układów narządów, pół miliona uczestników i 23 niezależne zegary starzenia — co zapewnia statystyczną głębię, której brakowało wcześniejszym, mniejszym badaniom nad snem i zdrowiem. Badanie zidentyfikowało również bezpośredni związek między długością snu a depresją w póżnym wieku, co może odzwierciedlać wspólne szlaki zapalne lub dobowe.

Piątek, 22 sierpnia: Konopie podnoszą ryzyko udaru o 37%; kokaina i amfetaminy niemal je podwajają

Badacze z Uniwersytetu Cambridge połączyli dane z 32 badań obejmujących ponad 100 milionów osób i stwierdzili, że trzy szeroko stosowane narkotyki rekreacyjne — marihuana, kokaina i amfetaminy — istotnie zwiększają ryzyko udaru mózgu, w tym wśród młodszych dorosłych. Użytkownicy konopi mieli o 37% wyższe ryzyko udaru niż osoby nieuzużywające; wskaźnik ten wyniósł 96% dla kokainy i 122% dla amfetamin. Stosowanie opioidów nie osiągnęło istotności statystycznej pod względem ryzyka udaru w tym zbiorze danych. Artykuł opublikowano w International Journal of Stroke.

Zespół z Cambridge dochodzi do wniosku, że to właściwości farmakologiczne tych substancji — a nie jedynie wspólne czynniki stylu życia użytkowników — są odpowiedzialne za podwyższone ryzyko. Dla neurologów specjalizujących się w udarze ustalenie to wzmacnia obowiązujące wytyczne kliniczne: gdy młody lub w średniego wieku dorosły pojawia się z niewyjaśnionym incydentem mózgowo-naczyniowym, używanie substancji psychoaktywnych powinno być elementem standardowego wywiadu lekarskiego. Autorzy przyznają, że dane epidemiologiczne z puli badań mają nieodwłaczne ograniczenia i że indywidualnej przyczynowości nie można definitywnie ustalić, jednak spójność wyników w grupie ponad 100 milionów uczestników jest trudna do zbagatelizowania.

Czwartek, 21 sierpnia: Związek z UC Berkeley zwiększa wydatek energetyczny o 18% u myszy — nowy kierunek w badaniach nad otyłością

Badacze z UC Berkeley opublikowali wyniki w Science Advances opisujące TOFA (kwas 5-tetradecyloksy-2-furanokarboksylowy) — znany od dziesięcioleci związek, który może wskazywać na mechanistycznie odmienne podejście do leczenia otyłości. Podczas gdy leki GLP-1, takie jak semaglutyd, działają przede wszystkim poprzez hamowanie łaknienia i spowolnienie opróżniania żołądka, TOFA blokuje wytwarzanie lipidów, jednocześnie aktywując geny pobudzające komórki do spalania tłuszczu i produkcji energii — w badanych modelach mysich odnotowano wzrost wydatku energetycznego o 18%. Zwierzęta traciły tkankę tłuszczową bez znaczącej utraty mięśni i wykazywały poprawę poziomu cukru we krwi, trójglicerydów oraz markerów stłuszczenia wątroby. W połączeniu z lekiem GLP-1 wyniki były silniejsze niż w przypadku każdego z preparatów stosowanego osobno.

Są to wyniki przedkliniczne uzyskane wyłącznie na myszach. TOFA nie weszło do ludzkich badań klinicznych, a kwestia, czy mechanizm działania, skuteczność ani profil bezpieczeństwa tego związku przełoży się na ludzi, pozostaje nieznana. Badacze przedstawiają tę pracę jako dowód słuszności koncepcji uzupełniającej strategii terapeutycznej — ukierunkowanej na wydatek energetyczny, a nie na spożycie kalorii — która mogłaby pewnego dnia uzupełniać istniejące metody leczenia. Niezależna replikacja i ostateczne dane z badań klinicznych na ludziach będą niezbędne przed wyciągnięciem jakichkolwiek wniosków klinicznych.


Powyższe relacje są dziennikarskimi podsumowaniami wyłącznie w celach informacyjnych i nie stanowią porady medycznej. Czytelnicy powinni skonsultować się z wykwalifikowanym lekarzem przed dokonaniem jakiejkolwiek zmiany w leczeniu, stosowaniu leków lub zachowaniach zdrowotnych.